Przyznam się bez bicia…

Podłożyłem Wam świnię!!

 

Już wyjaśniam… napisałem na początku przygody z organizacją, że będzie można coś zjeść podczas party. No to właśnie taką świnię Wam podłożyłem. W sobotę, po wspaniałych prelekcjach wjedzie coś takiego. Będzie można zjeść przed punktem kulminacyjnym wieczoru 🙂 Wersja wege akurat tej przekąski nie jest możliwa, ale jedzenie bezmięsne też będzie.